Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przystawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przystawki. Pokaż wszystkie posty

stycznia 07, 2018

Racuchy z jabłkami

Racuchy z jabłkami



Składniki: (na około 20 sztuk)


  • 5 jabłek
  • 600ml mleka
  • 3 jajka
  • 450g mąki pszennej
  • 3 łyżki ekstraktu z wanilii (lub cukru waniliowego)
  • 3 łyżki cukru
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • olej do smażenia (można użyć masła klarowanego, oleju kokosowego etc.)
  • cukier puder do posypania

Przygotowanie: 

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy ekstrakt z wanilii, cukier oraz sodę oczyszczoną. Mieszamy.

Do suchych składników dodajemy mleko oraz jajka i mieszamy trzepaczką na gładką masę, tak by nie było żadnych grudek.

Jabłka obieramy ze skórki, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kosteczkę. Dodajemy do ciasta i mieszamy.

Na rozgrzany tłuszcz na patelni wykładamy po około 2 łyżki naszego ciasta i smażymy przez około 2 minuty z każdej strony na złoty kolor. 

Posypujemy cukrem pudrem i gotowe!

Smacznego!

grudnia 23, 2017

Galaretka z kurczaka

Galaretka z kurczaka


Od razu na wstępie zaznaczę, że nie lubię galaretki. Jednak skoro są święta, nie mogę patrzeć tylko na to co ja lubię, a czego nie.
Nigdy nie robiłam galaretki z kurczaka. Nie miałam okazji, poza tym nie lubię jej i wydawała się jakaś trudna do zrobienia.
Po tylu moich podróżach kulinarnych mniejszych i większych, po prostu musiałam ją zrobić. Żeby sobie udowodnić, że potrafię zrobić coś, czego podczas gotowania nie spróbuję, a wyjdzie dobre :)
Udało się :)

Składniki: 

  • 2 nóżki wieprzowe
  • 5 całych udek z kurczaka
  • 3 marchewki
  • kawałek selera
  • por
  • 1 korzeń pasternaku (można użyć pietruszki, w Anglii ciężko o nią)
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • majeranek do smaku
  • groszek konserwowy mała puszka
  • kukurydza konserwowa mała puszka
  • pietruszka nać do ozdobienia
  • 7 ziaren ziela angielskiego
  • 5 liści laurowych

Przygotowanie:

Nogi wieprzowe moczymy w wodzie przez kilka godzin, aby w trakcie gotowania nie zbierało się dużo "szumów". Następnie, jeśli kupiliście je całe, trzeba je pokroić na mniejsze części. Ja trafiłam dzięki Bogu na miłego Pana rzeźnika :) 

Nogi wieprzowe zalewamy zimą wodą, dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i gotujemy około godziny na średnim ogniu. W międzyczasie zbieramy powstałe "szumy".

Marchew, pasternak, seler obieramy i w całości dodajemy do mięsa razem z porem oraz udkami z kurczaka. Doprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy do momentu aż kurczak zacznie się rozpadać. 

Kurczaka wyjmujemy z wywaru i studzimy. 

Wywar przecedzamy przez sito - dzięki temu żadne kości nie dostaną się do galarety.

Kurczaka obieramy ze skóry, mięso oddzielamy dokładnie od kości i przekładamy je do miski.

Marchew oraz pasternak kroimy w plasterki. 

W miseczkach układamy groszek, kukurydzę, marchew, dodajemy kurczaka i zalewamy wywarem. 


Zostawiamy do przestudzenia i następnie wkładamy do lodówki na całą noc, aby galaretka się ściągneła. 

Do galaretki możecie również użyć mięsa z nóżek wieprzowych. Ja ich nie użyłam, bo chciałam aby galareta nie była tłusta. 
Większość galaretek zrobiłam bez dodania warzyw. Użyłam tylko samego kurczaka. Ludzie różnie jedzą więc zrobiłam i z warzywami i bez.

Smacznego! 


grudnia 23, 2017

Śledzie w śmietanie z jabłkiem

Śledzie w śmietanie z jabłkiem


No prościej to się już chyba nie da :D Uwielbiam tą przystawkę i raczej nigdy z niej nie zrezygnuję jeśli chodzi o wigilijne potrawy. Chyba, że zostanę weganką - to tylko wtedy :)

Składniki: 

  • 5 filetów śledziowych
  • 400ml śmietany 18%
  • 1 średnia cebula
  • 1 jabłko 
  • pieprz do smaku

Przygotowanie: 

Śledzie uprzednio moczymy w wodzie przez conajmniej kilka godzin, następnie osuszamy i kroimy w paski. Cebulę kroimy w drobną kostkę - podobnie jabłko (obieramy ze skórki). Dodajemy do śledzi, doprawiamy pieprzem i odstawiamy do lodówki aby się przegryzły.

Voila! 

Gotowe :) 

Smacznego!



grudnia 23, 2017

Śledzie w oleju z suszonymi pomidorami

Śledzie w oleju z suszonymi pomidorami

W tym roku chcę podać śledzie na wigilię w inny sposób niż mój standardowy - czyli w śmietanie. W śmietanie oczywiście i tak będą, bo je uwielbiam :) 
Połączenie musztardy francuskiej z olejem z suszonych pomidorów daje naprawdę ciekawy smak śledziom. Coś innego i zarazem bardzo prostego do przygotowania. Można podać zarówno na wigilijny stół jak i w pierwsze święto do wódeczki dla gości :)

Składniki: 

  • 5 filetów śledziowych
  • 3 łyżki musztardy francuskiej
  • słoik suszonych pomidorów w oleju (około 200g)
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 200ml oleju słonecznikowego
  • 1 cebula
  • połowa ostrej papryczki chili
  • pieprz czarny mielony do smaku

Przygotowanie:

Filety śledziowe moczymy najlepiej przez całą noc w wodzie. Po tym czasie wyciągamy je z wody, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy wzdłuż w paski i przekładamy do miski. Cebulę kroimy w piórka i dodajemy do śledzi. Papryczkę chili kroimy w drobne paseczki i również dodajemy do śledzi.
Suszone pomidory wyjmujemy z zalewy i kroimy w cienkie paski. Dodajemy do miski. Całość mieszamy delikatnie, aby nie uszkodzić śledzi. Dodajemy pieprz. 

Przekładamy wszystko do słoiczka - ja użyłam dwóch mniejszych, bo nie miałam takiego, w którym zmieściłaby się cała zawartość miski. 

Do słoika ze śledziami wlewamy ocet balsamiczny, olej z suszonych pomidorów oraz olej słonecznikowy. Zamykamy słoik i lekko potrząsamy aby wszystkie składniki się ze sobą połączyły.


Jeśli używacie tak jak ja dwóch słoików - ilość oleju słonecznikowego, octu oraz oleju z suszonych pomidorów dzielimy na pół, aby wystarczyło na oba słoiczki. 

Śledzie mogą spokojnie być przechowywane kilka dni w lodówce.

Smacznego! 

grudnia 10, 2017

Domowy majonez!

Domowy majonez!


Tak naprawdę wszyscy wiedzą, że można go zrobić samemu, ale nikomu nie chce się, bo na półkach sklepowych jest mnóstwo wypróbowanych, gotowych produktów :)
Już kilka razy zdarzyło mi się zrobić domowy majonez, ale jakoś zawsze zapomniałam opublikować przepis na blogu.
W smaku jest oczywiście inny niż te gotowe ze sklepowej półki. Ale wiemy, że jest zrobiony ze sprawdzonych składników.
Święta się zbliżają, więc może wypróbujecie ten przepis i zrobicie sałatkę jarzynową z domowym majonezem :)

Składniki: (na słoiczek 200ml)


  • 1 żółtko
  • 1 łyżka musztardy (u mnie sarepska, możecie użyć innej, wedle własnego uznania - no może oprócz francuskiej)
  • 1-2 łyżki octu (winnego, spirytusowego - jaki macie pod ręką)
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1/3 łyżeczki pieprzu mielonego
  • 300ml oleju słonecznikowego
  • łyżeczka cukru pudru

Przygotowanie: 

Do szklanej miski wrzucamy żółtko, musztardę, ocet, sól, pieprz mielony. Na najniższych obrotach mieszamy wszystko mikserem (ewentualnie trzepaczką) dolewając w między czasie olej. Mieszamy do momentu uzyskania gładkiej konsystencji. Można dodać więcej oleju, jeśli uznacie, że majonez jest za gęsty. Dla mnie jednak wyszedł idealny.

Tak przygotowany majonez przekładamy do słoika i wkładamy do lodówki. Majonez może być przechowywany w lodówce przez kilka tygodni.

Smacznego!


grudnia 04, 2017

Rwana wieprzowina (pulled pork)

Rwana wieprzowina (pulled pork)


Wieprzowina duszona przez około 7 godzin w slow cookerze (wolnowarze) w przepysznym słodko-ostrym sosie może być zarówno głównym daniem jak i podana np. w formie burgera.
Pracy dużo przy niej nie ma. Potrzebujemy jedynie odpowiedni sprzęt, w którym będzie się długo dusiła. Teoretycznie można ją zrobić dusząc w garnku, ale wtedy dochodzą problemy związane np. z dość częstym mieszaniem, aby się nie przypaliła. Jak najbardziej polecam zakup slow cookera - ceny na szczęście nie są wysokie.

Składniki: 


  • około 1.5kg łopatki wieprzowej
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 100ml octu balsamicznego
  • 1 szklanka sosu barbecue (użyłam gotowego w tubie)
  • 3 łyżki miodu płynnego
  • 1 łyżka ostrej musztardy
  • 2 łyżki sosu Worcestershire
  • łyżeczka zmielonego pieprzu cayenne
  • 1,5 łyżki papryki wędzonej
  • sól do smaku - ja użyłam soli wędzonej, może być zwykła
  • łyżeczka pieprzu
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 150ml ciemnego rumu (można użyć również whiskey)
  • szklanka brązowego cukru
  • łyżka majeranku

Przygotowanie:

Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek w plastry i przekładamy do wolnowaru.
W misce przygotowujemy marynatę. Mieszamy wszystkie podane wyżej składniki oprócz rumu oraz soli. Solą nacieramy umytą łopatkę wieprzową i wkładamy do wolnowaru. Następnie zalewamy ją przygotowaną marynatą i dokładnie nacieramy. 
Można ją natrzeć połowa marynaty i odstawić do lodówki na całą noc, aby się porządnie zamarynowała - ja nie miałam czasu na marynatę i zrobiłam wszystko od razu. 
Slow cooker ustawiamy na tryb 'low' lub najniższy w zależności od modelu. Dusimy tak do momentu aż mięso będzie łatwo się rozrywało przy pomocy dwóch widelców. 
Około 2 godzin przed wyłączeniem dodajemy alkohol.

Sposób podania zależy od tego czy chcecie mieć szybką, mega smaczną kanapkę, czy też danie główne w porze obiadowej. Ja podałam ją i tak i tak. Na kolację jako burger, a na drugi dzień z ziemniaczkami w formie puree. 

Niebo w gębie mówię Wam :)

czerwca 17, 2017

Szybki sos pomidorowy

Szybki sos pomidorowy


Prościej naprawdę już się nie da więc, tym razem poziomu trudności nie określę 😉.

Składniki: 


  • 350ml przecieru pomidorowego
  • 100g serka typu philadelphia
  • łyżeczka suszonej bazylii
  • łyżeczka suszonego oregano
  • sól
  • pieprz

Przecier pomidorowy wraz z przyprawami gotujemy na średnim ogniu i w międzyczasie dodajemy serek. Mieszamy energicznie trzepaczką aby nie powstały grudki. 

Gotowe! 

Obiecałam, że proste? 

Smacznego!  



maja 27, 2017

Przegrzebki w sosie z czerwonego wina.

Przegrzebki w sosie z czerwonego wina.

Przegrzebki, małże św. Jakuba, skalopki, Coquilles Saint- Jacques - popisowe danie Gordona Ramsay'a. W wielu programach kulinarnych nie jeden uczestnik poległ na tym daniu.
Oczywiście musiałam spróbować je przyrządzić, żeby sprawdzić czy naprawdę są warte uwagi. Czy są tak smaczne jak mówią i czy tak trudno je przygotować.
Fakt, ceny są zawrotne. W Polsce przegrzebki nie należą do najtańszych owoców morza. Ciężko jest je dostać świeże, gdyż nie występują w Bałtyku. Najczęściej można je dostać w mrożonej postaci. Mrożone również da się dobrze przygotować - wystarczy zalać ciepłą wodą i odstawić na kilkanaście minut.
Małże świętego Jakuba charakteryzują się dwoma smakami. W muszli ukryte jest bowiem mięso - jędrne, białe, bardzo delikatne oraz zwana ikrą koralowa część małży, często o zabarwieniu czerwono- pomarańczowym.
Ikrę również można jeść. Jest dość miękka i szczerze mówiąc, mi nie zasmakowała.
Skalopki można jeść smażone, gotowane na parze, surowe jako sashimi lub carpaccio, a nawet wędzone.
Próbowałam jeść na surowo z sokiem z cytryny i nawet dobrze smakuje.
Ja najczęściej smażę przegrzebki. Smażymy je około 60-90 sekund z każdej strony na mocno rozgrzanej patelni. Nie dłużej bo będą gumowate.
A i najważniejsze - to tylko przystawka. Obiadu dla całej rodziny zrobić się nie da. Musielibyśmy naprawdę tego zjeść sporo. A to tylko taki afrodyzjak. Dla podłechtania podniebienia. Przynajmniej dla mnie.

Poziom trudności: średnie

Składniki: (dla 3 osób, chociaż jedna również bez problemu zje tą ilość)


  • 6 świeżych przegrzebek (ewentualnie mrożone)
  • sok z cytryny
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka oliwy z oliwek
  • świeża posiekana nać pietruszki
  • 30ml czerwonego wina (u mnie było wytrawne)
  • pół łyżeczki masła
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:

Przegrzebki dokładnie oczyszczamy z błon, myjemy i osuszamy. Jeśli kupiliście z ikrą to albo ikrę usuwacie i utylizujecie albo doprawiacie solą i pieprzem i smażycie osobno przez około minutę z obu stron.

Przegrzebki doprawiamy solą i pieprzem, posypujemy posiekaną natką pietruszki i skrapiamy sokiem z cytryny.

Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i wrzucamy czosnek. Smażymy przez chwilę.
Zwiększamy ogień do maksimum i gdy się już wystarczająco rozgrzeje kładziemy przegrzebki.
Smażymy po 60-90 sekund z każdej strony.

W międzyczasie na drugiej patelni rozgrzewamy masło, wlewamy wino i czekamy aż alkohol odparuje i powstanie gęsty płyn. Sos gotowy. Można dodać do sosu odrobiny cukru jeśli używamy wina wytrawnego.

Przegrzebki posypujemy natką pietruszki i podajemy z sosem (lub z ikrą jeśli jej używacie).


Smacznego!




maja 20, 2017

Domowy sos barbecue.

Domowy sos barbecue.


Sezon grillowy rozpoczął się na dobre. Ile razy kupiliście gotowy sos barbecue, który zionął chemią i octem? Dlatego ja unikam gotowych sosów, bo po prostu są dla mnie niesmaczne.
Przepis zaczerpnęłam od guru Gordona Ramsay'a. Uwielbiam tego Pana :)
Sos idealnie nadaje się jako marynata do karkówki lub żeberek z grilla. Również jako dodatek. To już Wasza wola jak go wykorzystacie.

Poziom trudności: łatwe

Składniki: 

  • 3 średnie szalotki 
  • 3 duże ząbki czosnku 
  • 2/3 szklanki ketchupu (dobrej jakości)*
  • 2,5 czubatej łyżki brązowego cukru
  • 2 łyżeczki wędzonej papryki w proszku
  • 1 łyżka octu z białego wina
  • 3 łyżki sosu Worcester
  • sól do smaku
  • oliwa z oliwek do smażenia

Przygotowanie:

Szalotkę i czosnek drobno siekamy i podsmażamy na oliwie z oliwek aż nabiorą złotego koloru. 
Dodajemy cukier i smażymy aż się rozpuści i zacznie karmelizować. Uważajmy aby się nie przypalił. 
Następnie dodajemy wędzoną paprykę i podsmażamy przez chwilę, cały czas mieszając. 
Dodajemy ketchup, ocet winny, sos Worcester i gotujemy aż sos zgęstnieje. 
Ściągamy z palnika i studzimy przez chwilę. Blendujemy na gładką masę. 
Blendowanie nie jest konieczne. Ja wolę jednak kremowe sosy. 

Jeśli wykorzystujemy sos na marynatę, studzimy go i obtaczamy w nim żeberka, karkówkę lub inne mięso, którego chcecie użyć.

Bardzo ważne jest wykorzystanie w tym przepisie dobrej jakości ketchupu.
Przy zakupie sprawdzajcie ile g pomidorów wykorzystano na przygotowanie 100g produktu.
Niektóre z ketchupów dostępnych na rynku zawierają nie pomidory a ich koncentrat.
Ketchup z pomidorów i naturalnych składników jest najlepszy. Ja znalazłam ketchup w którym użyto 205g pomidorów na przygotowanie 100g produktu.

Smacznego grillowania!

maja 07, 2017

Kluski na parze, parowce, buchty, pampuchy. Jak u babci.

Kluski na parze, parowce, buchty, pampuchy. Jak u babci.


Kluski na parze, parowce, buchty, pampuchy, pyzy - w zależności od regionu Polski inna nazwa określająca to samo. Pyszne, delikatne, mięciutkie bułeczki drożdżowe gotowane na parze.
W moich stronach mówi się na nie parowce lub pampuchy. Tak bardzo przypominają mi dzieciństwo i babcię, która stoi nad wielkim garnkiem i robi kilkadziesiąt parowców dla wnuków czekających przy stole.
Często specjalnie czekaliśmy na drugi dzień, aż parowce będą suche. Wtedy jadało się w taki sposób, że odrywaliśmy po kawałeczku górną, zeschniętą już wtedy warstwę a potem dopadaliśmy do miękkiego środka.
Można je jeść na słodko, nadziewać, można też wytrawnie. Ja zrobiłam je w asyście gulaszu wieprzowego, na który przepis będzie już niebawem.
Teraz czas na pampuchy!

Poziom trudności: łatwe

Składniki: (na 12 średniej wielkości pampuchów)


  • 500g mąki pszennej (u mnie typ 550)
  • 50g świeżych drożdży
  • 250ml ciepłego mleka
  • 2 łyżki cukru
  • łyżeczka soli
  • 100g rozpuszczonego i wystudzonego masła
  • 1 jajko

Przygotowanie naszych parowców zaczynamy od zrobienia rozczynu z drożdży. Mleko podgrzewamy do momentu aż zrobi się ciepłe, ale nie gorące. 
Do miski wrzucamy pokruszone drożdże, 2 łyżki mąki (odejmujemy z ilości podanej wyżej), 2 łyżki cukru i 2 łyżki ciepłego mleka. Mieszamy wszystko aż drożdże się rozpuszczą i powstanie jednolity płyn. Odstawiamy na około 20 minut w ciepłe miejsce do momentu podwojenia swojej objętości. 
Jeśli rozczyn nam nie wyrośnie, należy zrobić go od początku.

Masło rozpuszczamy i studzimy. 

Do dużej miski przesiewamy mąkę (ilość pomniejszona o 2 łyżki dodane do rozczynu), dodajemy jajko, ciepłe mleko (również pomniejszone o 2 łyżki dodane do rozczynu), płynne, ostudzone masło, sól i wyrośnięty rozczyn. 

Wyrabiamy wszystko do momentu aż ciasto będzie odchodzić od dłoni i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość. 

Duży garnek zalany do 3/4 pojemności wodą przykrywamy białą ścierką (bez żadnych nadruków bo może zabarwić nasze kluski na parze). 

Wyrośnięte ciasto wyrabiamy przez chwilę na stolnicy lub blacie kuchennym. Można podsypać je odrobiną mąki. 

Formujemy kuleczki na bułki. Układamy na blasze lub dużej desce do krojenia, przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na około 20 minut. Przy formowaniu bułeczek pamiętajcie, że podwoją swoją wielkość, więc możecie zrobić mniejsze lub większe. Jak kto woli. 

Wodę w garnku zagotowujemy i jak już ściereczka będzie gorąca układamy na niej bułki. Ja układałam po 4 sztuki. Przykrywamy dużą miską i czekamy około 10-12 minut. Możemy sprawdzić nakłuwając wykałaczką czy zostaje ciasto. Jeśli nie  - nasze parowce są gotowe. 


Odkładamy na talerz i nakładamy na ściereczkę kolejne. 

Pyszne! 

Przepis na gulasz tutaj

Smacznego (do)solonego! 

kwietnia 28, 2017

Hummus z ciecierzycy.

Hummus z ciecierzycy.


Hummus to nic innego jak pasta z ciecierzycy lub innych nasion strączkowych. Pochodzi z Bliskiego Wschodu. Jest idealna do smarowania, jako przekąska lub po prostu dodatek do dań. Co najważniejsze - mogą ją jeść zarówno weganie jak i wegetarianie.
Uwielbiam hummus. Jak już pojawi się w mojej kuchni to dodaje pastę do wszystkiego. Do kanapek, nawet jako dodatek do jajecznicy. Nawet jeśli dla niektórych to niepoważne - ja to tak lubię, że ze wszystkim mi smakuje.

Poziom trudności: łatwe

Składniki: 


  • 120g ziarna białego sezamu
  • łyżka stołowa czarnego sezamu
  • 2 łyżki dobrej oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • niecałe pół szklanki zimnej wody
  • 2 puszki ciecierzycy
  • sok z połowy cytryny
  • sól do smaku
  • 2 łyżki pasty tahini (można pominąć)

Przygotowanie:

W moździerzu lub blenderze ucieramy biały sezam na gładką masę. 

Do miski wrzucamy odsączoną i przepłukaną ciecierzycę, dodajemy utarty sezam, oliwę z oliwek, czosnek przeciśnięty przez praskę, zimną wodę, sok z cytryny, sól do smaku i pastę tahini. Wszystko blendujemy na gładką masę. Dodajemy połowę czarnego sezamu. 

Próbujemy i doprawiamy jeśli czegoś nam brakuje (zazwyczaj jest to sok z cytryny i sól). 

Przekładamy do miseczki, polewamy oliwą i posypujemy czarnym sezamem. 

Pasta tahini to nic innego jak pasta z sezamu, którą możemy pominąć w tym przepisie. Ja dodaję aby mój hummus nabrał gładszej konsystencji. 

Pastę tahini możemy zrobić sami. Należy podprażyć na suchej patelni sezam przez kilka sekund. Potem dodajemy 2-3 łyżki oleju na około szklankę sezamu i wszystko miksujemy. 

Smacznego (do)solonego! 

kwietnia 25, 2017

Zapiekanka z brokułami.

Zapiekanka z brokułami.

Dieta wcale nie musi być nudna i kojarzyć się z katorgą i niesmacznym jedzeniem. Moja dieta to przede wszystkim zdrowa żywność. Potrawy przyjmowane w racjonalnych porcjach. Bez opychania się i leżenia potem na kanapie, bo nie można się ruszyć. Jest w niej sporo kurczaka. Ale trzeba szukać pomysłów, żeby nam się nie znudził. Jak na przykład zapiekanka. Z brokułami przygotowanymi troszkę inaczej :)
Mam nadzieję, że będzie mi dane wytrzymać dłużej na tej diecie niż zwykle, czyli kilka dni 😏


Poziom trudności: średni

Składniki: 

  • 2 piersi z kurczaka
  • 2 średnie brokuły
  • puszka cieciorki (można użyć fasoli, soczewicy, soi - jak kto lubi)
  • 2 średnie cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 5 łyżek jogurtu greckiego
  • 0.5 łyżeczki pieprzu białego
  • 1,5 łyżeczki curry
  • pół łyżeczki kolendry 
  • pół łyżeczki cząbru
  • łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • szczypta chili
  • 2 jajka
  • sól
  • pieprz czarny
  • oliwa z oliwek
  • ser tarty niskotłuszczowy do posypania na wierzchu (u mnie tarta mozzarella light)

Przygotowanie:

Brokuły gotujemy we wrzątku aż będą bardzo miękkie. Odsączamy i ugniatamy jak ziemniaki na puree. 

Piersi z kurczaka kroimy w drobną kostkę. Doprawiamy solą, pieprzem, połową curry i połową słodkiej papryki. 

Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek, wrzucamy posiekaną w pióra cebulę i czosnek. Smażymy do momentu zeszklenia. 

Następnie dodajemy kurczaka wraz z resztą curry i smażymy przez około 10 minut. 

Cieciorkę odsączamy i płuczemy pod bieżącą wodą. Wrzucamy na patelnię. Dodajemy pozostałe przyprawy: resztę papryki mielonej, chili, biały pieprz, sól. 

Do brokułów dodajemy jogurt naturalny, cząber, sól, jajka, sól, kolendrę i mieszamy wszystko dokładnie. 

W międzyczasie nastawiamy piekarnik na 180 stopni z funkcją góra - dół. 

Kurczaka z patelni przekładamy na dno naczynia żaroodpornego. 



Brokuły dokładnie rozkładamy na mięsie. Posypujemy startym żółtym serem. 


Zapiekamy do momentu aż ser nabierze złotego koloru.

Zapiekanka puści sporo wody, żeby tego uniknąć kurczaka z cieciorką i cebulą możecie odsączyć, zanim włożycie do naczynia.


Smacznego (do)solonego!


kwietnia 18, 2017

Sosy kanapkowe, na grilla, do jajek...Domowe!

Sosy kanapkowe, na grilla, do jajek...Domowe!
Poniżej przedstawiam Wam kilka przepisów na fajne sosy - do jajek, do kanapek, na grilla. Zastosowań tyle, co i potraw i indywidualnych upodobań.
Bardzo proste - przepisy wykorzystane na stole wielkanocnym.



Sos koperkowy:


  • garść świeżego lub mrożonego koperku
  • 200g jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki majonezu
  • sól
  • pieprz

Sos koktajlowy:

  • łyżka ketchupu
  • 150g jogurtu naturalnego
  • 3 łyżki majonezu
  • sól
  • pieprz
  • barwnik spożywczy czerwony, żeby podkreślić kolor (można pominąć)

Sos chrzanowy:

  • 2 łyżki chrzanu czystego, bez dodatków
  • 4 łyżki majonezu
  • 150g jogurtu naturalnego
  • sok z cytryny
  • sól
  • pieprz

Sos musztardowy:

  • 2 łyżki dowolnej musztardy ( u mnie dijon)
  • 150g jogurtu naturalnego
  • sól
  • pieprz
  • łyżka majonezu
Przygotowanie każdego z sosów opiera się na tym samym. Mieszamy wszystko i gotowe. Odstawiamy do lodówki na kilkanaście - kilkadziesiąt minut przed podaniem, żeby smaki się przeniknęły - czyli, żeby wszystko się "przegryzło".


kwietnia 14, 2017

Chrzan na cztery sposoby. Alleluja!

Chrzan na cztery sposoby. Alleluja!

Tak się stało, że w moich rękach wylądowało prawie 5kg chrzanu. Zawsze szłam na łatwiznę i kupowałam gotowy, ale tym razem skoro była okazja to postanowiłam zrobić sama. Nie wiedziałam tylko, że tarcie chrzanu aż tak da mi popalić. Nie tarłam na szczęście ręcznie tylko blenderem, ale wszechobecny zapach chrzanu w kuchni tak podziałał na moje oczy, że nic w pewnej chwili nie widziałam i musiałam wyjść z domu. Taka moja rada - jak zblendujecie chrzan to nie wąchajcie go, bo wasze nozdrza poczują ból.
Kończę już o tym schrzanionym bólu, którego doświadczyłam i przejdę do przepisu.
Chrzan zrobiłam w czterech klasycznych odsłonach: śmietankowy, z jabłkiem, z żurawiną i ćwikłę.
Gości na niedzielnym obiedzie na pewno ucieszy taki duży wybór. Mam nadzieję 😏

Poziom trudności:  łatwy

Składniki :

     Zamiast śmietany możecie dodać jogurt naturalny. 

  • około 1kg obranego korzenia chrzanu
  • 8 - 10 łyżek octu z białego wina lub jabłkowego
  • 2 łyżki drobnego cukru ( nie będzie chrzęścił w zębach)
  • łyżeczka soli
  • sok z połowy cytryny

      Na chrzan z żurawiną:

  • 80g suszonej żurawiny (namoczonej wcześniej we wrzątku przez godzinę)
  • 2 łyżki gęstej śmietany
  • ocet do smaku
  • sól

     Na chrzan śmietankowy:
  • 100g gęstej śmietany
  • ocet do smaku
  • sól

    Na ćwikłę:
  • 4 duże ugotowane buraki
  • ocet do smaku
  • sól
  • pieprz
  • 2 łyżki gęstej śmietany
  • cukier do smaku

    Na chrzan z jabłkiem:
  • 1 jabłko
  • sok z cytryny
  • cukier do smaku
  • około 100 ml gęstej śmietany
Przygotowanie:


Należy zacząć od obierania chrzanu, więc przygotujcie okulary :). Chrzan obieramy, dokładnie myjemy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach lub blendujemy. Blendowanie jest o tyle lepsze, że mniej będziecie płakać. 

Jeśli chrzan jest mało jędrny, namoczcie go na około godzinę w letniej wodzie. Dzięki temu będzie łatwiej go zetrzeć lub zblendować. 

Starty chrzan skrapiamy sokiem z cytryny - dzięki temu nie ściemnieje. Dodajemy ocet, sól, cukier do smaku. Jeśli chodzi o proporcje - każdy może dodać składniki według indywidualnych upodobań. Jeśli chcemy bardziej kremowy i łagodny - dodajmy więcej śmietany i cukru. Ostrzejszy - mniej. 


Chrzan  z żurawiną. 

Wymoczoną przez godzinę we wrzątku żurawinę blendujemy i dodajemy do chrzanu - ja dodałam tyle samo chrzanu co żurawiny, czyli pół na pół. Możecie dodać więcej lub mniej i jednego i drugiego. Dodajemy śmietanę, ocet i sól do smaku. 

Chrzan śmietankowy. 

Do około 200g chrzanu dodajemy śmietanę, ocet, sól, mieszamy.

Ćwikła.

Ugotowane buraki ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Dodajemy 2 łyżki startego chrzanu (lub według własnych upodobań). Dodajemy śmietanę, ocet, sól, pieprz i cukier do smaku. Mieszamy.

Chrzan z jabłkiem. 

Jabłko obieramy, usuwamy nasiona, trzemy na tarce o drobnych oczkach. Dodajemy chrzan, śmietanę, ocet i sól do smaku. Mieszamy.


I o to wszystko już gotowe!

Wszystko przechowujemy w szczelnie zamkniętych słoikach. 

Pamiętajcie aby w słoiku było jak najmniej powietrza. Chrzan nie zepsuje się tak szybko. Popukajmy trochę słoikiem w podłogę i powinno być O.K. 

Przechowujemy w lodówce do 4 tygodni. 




kwietnia 10, 2017

Szybki koktajl owocowy.

Szybki koktajl owocowy.


Bezalkoholowy koktajl owocowy bardzo szybki w przygotowaniu. 
Zmiksujcie owoce, dodajcie mleka lub jogurtu i gotowe. U mnie było:

  • jedna podupadająca na zdrowiu papaja
  • jeden banan (zdrowy)
  • truskawki, które miały byc słodkie a były kwaśne 
  • dorodne mango


W sam raz na taka pogodę jaka dzisiaj była w Leeds : 25 stopni! Świat oszalał 

kwietnia 04, 2017

Bułki z sezamem do hamburgerów.

Bułki z sezamem do hamburgerów.

Jakiś czas temu na moim blogu pojawił się przepis na burgery. Tak pomyślałam, że cud miód to byłby gdybym jeszcze bułki sama przygotowała.
Akurat w Anglii w końcu przestało padać i pogoda idealnie pasowała by zrobić po raz pierwszy w tym roku grilla. A jak grill to grillowane burgery! Z bułkami własnego wypieku.
Serdecznie Was zapraszam do próbowania.

Poziom trudności: średnie

marca 24, 2017

Ravioli z płynnym żółtkiem.

Ravioli z płynnym żółtkiem.



Ravioli to nic innego jak włoskie pierożki. Przepisów na ciasto jest tyle, ile przepisów na nasze ciasto pierogowe. Tysiące o ile nie więcej.
Faszerować również można na wiele sposobów. Ja wybrałam trochę trudniejszy, bo kilka razy gdzieś z tym płynnym żółtkiem się spotkałam. Chciałam zobaczyć, czy naprawdę płynne wyjdzie.
Może się wydawać, że to trudne. Właśnie - tak się tylko wydaje. Najwięcej pracy jest w tym, żeby to żółtko jakoś w tym naszym pierożku umieścić. Trochę precyzji i na pewno wyjdzie.

marca 22, 2017

Chrupiące placuszki z cukinii.

Chrupiące placuszki z cukinii.


Prosta potrawa, która może być zarówno daniem głównym jak i przystawką. Może zastąpić wszędobylskie ziemniaki :)

marca 17, 2017

Viva la pizza!

Viva la pizza!



Poziom trudności: łatwe

Składniki: 

Ciasto:


  • 25g świeżych drożdży (lub 7g instant)
  • 150ml ciepłej wody
  • pół łyżeczki cukru
  • 250g mąki pszennej
  • łyżeczka soli
  • łyżka oliwy
  • bazylia i oregano (można pominąć)
  • ulubione dodatki - u mnie kurczak, pieczarki, cebula, ser żółty, mozzarella, gorgonzola

marca 11, 2017

Domowy chleb z fetą i oliwkami.

Domowy chleb z fetą i oliwkami.

O to naprawdę siebie nie podejrzewałam - że będzie mi się chciało kiedykolwiek upiec chleb, skoro w sklepie gotowy :) Wczoraj jechałyśmy z Dziną na cotygodniowe zakupy i pojawiła się oczywiście konwersacja co kupić. Na słowo chleb zareagowałam - 'A może upiekę sama'? Jeśli nie wyjdzie, to nie wyjdzie. Spróbować warto.

Nie mam maszyny do robienia chleba, ale kiedyś nie było takich wynalazków i ludzie jakoś ten chleb piekli. Mi wystarczy mój niezawodny piekarnik. Przepis na ten chleb jest na drożdżach i mące pszennej. Kiedyś spróbuje zrobić bardziej fit :) Dodatki oczywiście możecie zmienić - nie każdy przepada za oliwkami i serem feta. Podobnie jest z ziołami - może być koperek, pietruszka. Wszystko wedle indywidulanych upodobań. Moje poniżej :)

Copyright © 2016 Mania Nie Dosala , Blogger