Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania główne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania główne. Pokaż wszystkie posty

stycznia 20, 2018

Spaghetti carbonara

Spaghetti carbonara

Oryginalna włoska carbonara to przepis pozbawiony śmietany, cebuli, pieczarek i innych dodatków, które często możemy spotkać w restauracjach. Sos przygotowywany jest na bazie jajek, boczku, soli i pieprzu. To klasyka, którą przygotujemy w 15 minut. Jedyną pomyłką, jaką możecie zrobić to doprowadzić do ścięcia jajek i powstanie jajecznica z makaronem 😉 Wierzę jednak w Wasze możliwości!
W oryginalnym przepisie używa się włoskiego sera pecorino. Dla mnie jednak zdobycie go w krótkim czasie było wręcz niemożliwe, więc użyłam parmezanu.

Składniki: (dla 4 osób)

  • 250g makaronu spaghetti
  • około 200g boczku wędzonego (możecie użyć do tego pancetty, czyli suszonego włoskiego boczku)
  • 3 jajka
  • około 70g parmezanu (lub pecorino)
  • sól
  • świeżo zmielony czarny pieprz
  • 2 ząbki czosnku
  • garść posiekanej natki pietruszki

Przygotowanie: 

Jajka w skorupkach parzymy we wrzątku przez około 10 sekund - w carbonara używamy surowych jajek, więc ich wyparzenie na pewno pozbędzie ich niechcianych pałeczek salmonelli.

Przed smażeniem boczku, roztrzepujemy jajka w misce z dodatkiem soli oraz startego parmezanu.
Boczek kroimy w drobną kostkę, ząbki czosnku rozgniatamy mocnym ruchem dłoni (nie obieramy go, gdyż łupinka będzie smażona i wydobędzie cudowny aromat).

W garnku zagotowujemy wodę z dodatkiem soli i wrzucamy makaron. Gotujemy al dente (czyli lekko twardy, tak aby nie rozpadł się w sosie).

Boczek smażymy na rozgrzanej patelni bez tłuszczu. Stopiony tłuszcz z boczku w zupełności wystarczy. Dorzucamy czosnek w łupinkach w całości i smażymy do momentu aż boczek się stopi, ale nie przypali. 


W międzyczasie tłuczemy w moździerzu pieprz czarny w ziarnach. Przesypujemy pieprz przez sitko na talerz, aby do sosu nie trafiły nieroztłuczone kawałki.

Doprawiamy boczek pieprzem. Dodajemy drobno posiekaną natkę pietruszki. Zdejmujemy z patelni podsmażony czosnek w łupinach. Nikt raczej nie chciałby natrafić w sosie na łupinki czosnku :) Aromat jaki wydobył podczas smażenia w zupełności wystarczy do smaku.

Na patelnię wrzucamy makaron - UWAGA - makaron dodajemy prosto z garnka z gotującą się wodą. Dodajemy go łyżką cedzakową, bez odsączania. Woda pozostała na makaronie zagęści sos. 

Zdejmujemy patelnię z boczkiem i makaronem z ognia i wlewamy roztrzepane jajka z parmezanem. Mieszamy potrząsając patelnią lub łyżką, jeśli sprawi Wam to trudność i obawiacie się, że carbonara wyląduje w dużej ilości na ścianie :) Chodzi głównie o to, żeby jajka nabrały temperatury składników i nie ścięły się. Doprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem. 

Wykładamy na talerze i gotowe :) Możecie posypać danie dodatkowo parmezanem, świeżo zmielonym pieprzem lub drobno posiekaną natką pietruszki.

Smacznego! 






stycznia 07, 2018

Racuchy z jabłkami

Racuchy z jabłkami



Składniki: (na około 20 sztuk)


  • 5 jabłek
  • 600ml mleka
  • 3 jajka
  • 450g mąki pszennej
  • 3 łyżki ekstraktu z wanilii (lub cukru waniliowego)
  • 3 łyżki cukru
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • olej do smażenia (można użyć masła klarowanego, oleju kokosowego etc.)
  • cukier puder do posypania

Przygotowanie: 

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy ekstrakt z wanilii, cukier oraz sodę oczyszczoną. Mieszamy.

Do suchych składników dodajemy mleko oraz jajka i mieszamy trzepaczką na gładką masę, tak by nie było żadnych grudek.

Jabłka obieramy ze skórki, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kosteczkę. Dodajemy do ciasta i mieszamy.

Na rozgrzany tłuszcz na patelni wykładamy po około 2 łyżki naszego ciasta i smażymy przez około 2 minuty z każdej strony na złoty kolor. 

Posypujemy cukrem pudrem i gotowe!

Smacznego!

stycznia 04, 2018

Kurczak a la stroganoff

Kurczak a la stroganoff


Składniki: 


  • 3 piersi z kurczaka
  • 2 średnie cebule
  • 150g pieczarek
  • 4 łyżki musztardy rosyjskiej (możecie użyć łagodniejszej, jeśli nie lubicie pikantnie)
  • 150ml passaty pomidorowej
  • 300ml śmietany 18% 
  • kilka ogórków konserwowych
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • łyżeczka suszonego tymianku 
  • łyżeczka suszonego cząbru
  • pół łyżeczki lubczyku
  • masło i olej do smażenia

Przygotowanie:

Piersi z kurczaka myjemy i kroimy w kostkę. Doprawiamy solą, czarny pieprzem, tymiankiem, cząbrem i lubczykiem. Odstawiamy na kilkanaście minut.
Masło rozpuszczamy na patelni i dodajemy cebulę pokrojoną w piórka. Dusimy do miękkości i w międzyczasie dodajemy pokrojone w plastry pieczarki. Dusimy, aż wyparuje woda z pieczarek. Przyprawiamy solą i pieprzem. 

Na drugiej patelni smażymy na oleju mięso do miękkości. Musztardę mieszamy z przecierem pomidorowym i dodajemy do cebuli i pieczarek. Następnie dodajemy usmażone mięso i mieszamy. Zalewamy wszystko śmietanką. Gotujemy przez kilka minut. 
Na sam koniec dodajemy pokrojone w cienkie plastry ogórki konserwowe. 

Podajemy z ryżem.

Jeśli nie lubicie w sosach zbyt mocno wyczuwalnej musztardy, możecie oczywiście dodać jej mniej. Sos będzie wtedy bardziej śmietankowy. Zależy kto jak lubi :) 

Smacznego! 

stycznia 02, 2018

Wątróbka drobiowa z cebulą, jabłkami i majerankiem

Wątróbka drobiowa z cebulą, jabłkami i majerankiem


Pewnie niektórzy z Was na samą myśl o wątróbce dostają bólu żołądka - ja ją uwielbiam i nic tego nie zmieni. Gorzej sobie radzę z jej oczyszczaniem. No ale zawsze można użyć do tego rękawiczek. Konsystencja surowej wątróbki nie należy do najcudowniejszych doznań kulinarnych. Natomiast poddana obróbce termicznej - cud, miód😊(z miodem ponoć też jest wyborna).
Ja odkąd pamiętam podawałam ją z jabłkiem, majerankiem i cebulką. Innych połączeń nie próbowałam - dość rzadko gości ona na moim stole, a w Anglii jakoś nie dbają o jej ciągły dostęp w supermarketach. Po usilnych poszukiwaniach znalazłam ją w końcu u pakistańskiego rzeźnika.
No i do dzieła :)

Składniki: (dla 1-2 osób : u mnie w domu tylko ja jestem wątróbkolubem)


  • około 300g wątróbki drobiowej
  • 2 jabłka (kwaśne czy słodkie - od Was zależy)
  • 2 średnie cebule
  • łyżka majeranku
  • sól
  • pieprz
  • mąka pszenna do obtoczenia wątróbki
  • olej do smażenia

Przygotowanie: 

Wątróbkę bardzo dokładnie oczyszczamy - usuwamy żółć, tak aby została tylko sama brązowa część. Może niezbyt to przyjemne, ale trzeba pamiętać o efekcie końcowym. Obtaczamy ją dokładnie w mące. 

Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy cebulę pokrojoną w piórka. Smażymy do momentu aż się zeszkli. Jabłka obieramy ze skórki i pozbawiamy gniazd nasiennych. Kroimy wzdłuż w plasterki. Dorzucamy do cebuli wraz z majerankiem. Mieszamy i dusimy przez kilka minut, aż jabłka zmiękną ale nie będą się rozpadać.

Na osobnej patelni rozgrzewamy olej i smażymy wątróbkę przez kilka minut z każdej strony. Przykrywamy pokrywą, ponieważ wątróbka lubi "strzelać" tłuszczem. Wątróbki nie doprawiamy do momentu, aż się nie usmaży, gdyż będzie twarda. 

Gdy wątróbka będzie gotowa przyprawiamy ją solą i pieprzem. Mieszamy. Dodajemy cebulę i jabłka. Dusimy przez chwilę.

Podajemy z ulubionymi dodatkami. U mnie było to puree ziemniaczane. 

Smacznego! 


grudnia 23, 2017

Galaretka z kurczaka

Galaretka z kurczaka


Od razu na wstępie zaznaczę, że nie lubię galaretki. Jednak skoro są święta, nie mogę patrzeć tylko na to co ja lubię, a czego nie.
Nigdy nie robiłam galaretki z kurczaka. Nie miałam okazji, poza tym nie lubię jej i wydawała się jakaś trudna do zrobienia.
Po tylu moich podróżach kulinarnych mniejszych i większych, po prostu musiałam ją zrobić. Żeby sobie udowodnić, że potrafię zrobić coś, czego podczas gotowania nie spróbuję, a wyjdzie dobre :)
Udało się :)

Składniki: 

  • 2 nóżki wieprzowe
  • 5 całych udek z kurczaka
  • 3 marchewki
  • kawałek selera
  • por
  • 1 korzeń pasternaku (można użyć pietruszki, w Anglii ciężko o nią)
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • majeranek do smaku
  • groszek konserwowy mała puszka
  • kukurydza konserwowa mała puszka
  • pietruszka nać do ozdobienia
  • 7 ziaren ziela angielskiego
  • 5 liści laurowych

Przygotowanie:

Nogi wieprzowe moczymy w wodzie przez kilka godzin, aby w trakcie gotowania nie zbierało się dużo "szumów". Następnie, jeśli kupiliście je całe, trzeba je pokroić na mniejsze części. Ja trafiłam dzięki Bogu na miłego Pana rzeźnika :) 

Nogi wieprzowe zalewamy zimą wodą, dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i gotujemy około godziny na średnim ogniu. W międzyczasie zbieramy powstałe "szumy".

Marchew, pasternak, seler obieramy i w całości dodajemy do mięsa razem z porem oraz udkami z kurczaka. Doprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy do momentu aż kurczak zacznie się rozpadać. 

Kurczaka wyjmujemy z wywaru i studzimy. 

Wywar przecedzamy przez sito - dzięki temu żadne kości nie dostaną się do galarety.

Kurczaka obieramy ze skóry, mięso oddzielamy dokładnie od kości i przekładamy je do miski.

Marchew oraz pasternak kroimy w plasterki. 

W miseczkach układamy groszek, kukurydzę, marchew, dodajemy kurczaka i zalewamy wywarem. 


Zostawiamy do przestudzenia i następnie wkładamy do lodówki na całą noc, aby galaretka się ściągneła. 

Do galaretki możecie również użyć mięsa z nóżek wieprzowych. Ja ich nie użyłam, bo chciałam aby galareta nie była tłusta. 
Większość galaretek zrobiłam bez dodania warzyw. Użyłam tylko samego kurczaka. Ludzie różnie jedzą więc zrobiłam i z warzywami i bez.

Smacznego! 


grudnia 05, 2017

Kotlet schabowy z konfiturą z żurawiny

Kotlet schabowy z konfiturą z żurawiny


Z racji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, w Wielkiej Brytanii w każdym dużym mieście powstały jarmarki świąteczne, które uwielbiam i na których bywam praktycznie co weekend. Świąteczna atmosfera, grzane wino z amaretto, rumem, bitą śmietaną; precle, ciepłe pączki, pełno bibelotów, wyrobów z miodu, miodowych świec i błyszczącej biżuterii. Po prostu cudowne miejsce. Wszystko robione jest na sposób bawarski - ciężkie kufle piwa i bawarskie jedzenie. Golonki, ziemniaczki z boczkiem, kiełbasa i dużo wieprzowiny. Nigdy nie byłam w Bawarii, ale takie klimaty powodują, że coraz częściej myślę o wybraniu się tam.
Ostatnio byłam w restauracji o swojsko brzmiącej nazwie "Edelweiss", gdzie witała Nas na samo wejście przytwierdzona do dachu duża, śpiewająca głowa łosia. Kufel piwa i zamówienie na kotlet schabowy z żurawiną i ziemniaczkami z boczkiem. Niby proste, ale nigdy nie próbowałam połączenia żurawiny ze zwykłym kotletem schabowym. Tak mi smakowało, że musiałam to jak najszybciej powtórzyć, a że na drugi dzień na zakupach w Lidlu natknęłam się na świeżą żurawinę to nie musiałam odkładać swojego planu na długo.

Składniki: (na 3 osoby)


  • 6 kotletów schabowych
  • 1 litr mleka 
  • 1 duża cebula
  • sól
  • pieprz
  • olej
  • 3 jajka
  • bułka tarta

Na konfiturę z żurawiny:

  • 1/2 szklanki wody
  • 100g cukru drobnego (można użyć ksylitol, stevię lub inne słodziki. Również w większej lub mniejszej ilości, to zależy jak słodką chcecie uzyskać konfiturę)
  • 380g żurawiny
  • sok z połowy cytryny

Przygotowanie

Przygotowanie dania rozpoczynamy od namoczenia mięsa w mleku na około 20 godzin. Można oczywiście mniej czasu na to poświęcić, jeśli Wam się spieszy. 
Cebulę kroimy w piórka, przekładamy do miski i zalewamy mlekiem. Każdy kotlet schabowy rozbijamy tłuczkiem i doprawiamy solą i pieprzem. Wkładamy kotlety do miski z mlekiem, tak aby wszystkie były pokryte cebulą i żaden z nich nie wystawał. Mają dosłownie w tym pływać. Odstawiamy na podany wyżej czas. Dzięki namoczeniu w mleku mięso będzie bardziej kruche i delikatne.

W małym garnku rozpuszczamy cukier z dodatkiem wody. Dodajemy umytą i oczyszczoną żurawinę i gotujemy do momentu aż płyn odparuje, a żurawina puści sok i zacznie przypominać konsystencję podobną do dżemu. Jeśli wyjdzie zbyt gęste, można oczywiście dodać wody. Gotujemy około 20 minut i gotowe. Jak wystygnie przekładamy wszystko do wyparzonego wrzątkiem słoika i tak może stać kilka dni w lodówce. 

Po zamarynowaniu się kotletów odsączamy je z nadmiaru mleka na za pomocą ręcznika papierowego. Obtaczamy w jajku i bułce i smażymy na oleju na złoty kolor. 

W międzyczasie podgrzewamy konfiturę z żurawiny aby była ciepła. Podgrzewamy tyle ile chcemy. Resztę możemy zostawić w słoiku i przechować w lodówce. 

Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Smacznego! :) 


grudnia 04, 2017

Rwana wieprzowina (pulled pork)

Rwana wieprzowina (pulled pork)


Wieprzowina duszona przez około 7 godzin w slow cookerze (wolnowarze) w przepysznym słodko-ostrym sosie może być zarówno głównym daniem jak i podana np. w formie burgera.
Pracy dużo przy niej nie ma. Potrzebujemy jedynie odpowiedni sprzęt, w którym będzie się długo dusiła. Teoretycznie można ją zrobić dusząc w garnku, ale wtedy dochodzą problemy związane np. z dość częstym mieszaniem, aby się nie przypaliła. Jak najbardziej polecam zakup slow cookera - ceny na szczęście nie są wysokie.

Składniki: 


  • około 1.5kg łopatki wieprzowej
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 100ml octu balsamicznego
  • 1 szklanka sosu barbecue (użyłam gotowego w tubie)
  • 3 łyżki miodu płynnego
  • 1 łyżka ostrej musztardy
  • 2 łyżki sosu Worcestershire
  • łyżeczka zmielonego pieprzu cayenne
  • 1,5 łyżki papryki wędzonej
  • sól do smaku - ja użyłam soli wędzonej, może być zwykła
  • łyżeczka pieprzu
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 150ml ciemnego rumu (można użyć również whiskey)
  • szklanka brązowego cukru
  • łyżka majeranku

Przygotowanie:

Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek w plastry i przekładamy do wolnowaru.
W misce przygotowujemy marynatę. Mieszamy wszystkie podane wyżej składniki oprócz rumu oraz soli. Solą nacieramy umytą łopatkę wieprzową i wkładamy do wolnowaru. Następnie zalewamy ją przygotowaną marynatą i dokładnie nacieramy. 
Można ją natrzeć połowa marynaty i odstawić do lodówki na całą noc, aby się porządnie zamarynowała - ja nie miałam czasu na marynatę i zrobiłam wszystko od razu. 
Slow cooker ustawiamy na tryb 'low' lub najniższy w zależności od modelu. Dusimy tak do momentu aż mięso będzie łatwo się rozrywało przy pomocy dwóch widelców. 
Około 2 godzin przed wyłączeniem dodajemy alkohol.

Sposób podania zależy od tego czy chcecie mieć szybką, mega smaczną kanapkę, czy też danie główne w porze obiadowej. Ja podałam ją i tak i tak. Na kolację jako burger, a na drugi dzień z ziemniaczkami w formie puree. 

Niebo w gębie mówię Wam :)

października 31, 2017

Kurczak w sosie tex-mex z musem z karmelizowanej cebuli

Kurczak w sosie tex-mex z musem z karmelizowanej cebuli


Składniki: 

  • piersi z kurczaka - zależy na ile osób będziecie przygotowywać - u mnie były dwie
  • passata pomidorowa 300ml
  • 2 łyżki przyprawy tex-mex
  • 1 łyżeczka zmielonej wędzonej papryki
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 2 średnie cebule
  • 2 łyżki cukru light muscovado (możecie zastąpić zwykłym brązowym cukrem)
  • szczypta soli
  • łyżka masła
  • oliwa z oliwek do smażenia

Przygotowanie: 

Piersi z kurczaka kroimy w średniej wielkości kostkę. Dodajemy sos sojowy, połowę przyprawy 
tex-mex i połowę zmielonej wędzonej papryki. Mieszamy i odstawiamy na czas przygotowania musu z karmelizowanej cebuli.


Cebulę kroimy w drobną kostkę, solimy i podsmażamy na maśle. Następnie zasypujemy cukrem light muscovado, mieszamy i czekamy aż cukier roztopi się a cebula zacznie karmelizować i nabierać cudownego brązowego koloru. Kolejnym krokiem jest zblendowanie cebuli na gładką masę.


Oliwę z oliwek rozgrzewamy na patelni i wrzucamy zamarynowanego kurczaka. Dodajemy pozostałą przyprawę tex-mex, paprykę wędzoną, passatę pomidorową i mus z cebuli. Solimy do smaku. Smażymy do momentu, aż kurczak będzie miękki. 

Podajemy z ulubionymi dodatkami - ja użyłam ryżu. 

Mus z karmelizowanej cebuli z powodzeniem możecie wykorzystać jako sos do burgerów, kanapek i wszelkich dodatków jakie lubicie jeść. No może niekoniecznie do jajecznicy :) 

Smacznego :) 

sierpnia 11, 2017

Risotto z krewetkami, cukinią i suszonymi pomidorami

Risotto z krewetkami, cukinią i suszonymi pomidorami


Poziom trudności: średni

Składniki: (dla 3 osób)


  • 300g ryżu do risotto (arborio)
  • 400g krewetek (u mnie mrożone)
  • 1 średniej wielkości cukinia
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 500ml wina białego półwytrawnego
  • kilka suszonych pomidorów w oleju
  • sól
  • pieprz
  • 2 gałązki tymianku 
  • 1 gałązka rozmarynu
  • 50g startego parmezanu
  • sól
  • pieprz
  • łyżka masła
  • oliwa z oliwek
  • sok z połowy cytryny

Przygotowanie: 

Krewetki zalewamy gorącą wodą i odstawiamy. Jeśli używacie świeżych, to tylko  wystarczy je przepłukać.
Cukinię kroimy w plastry, a te z kolei na ćwiartki. Cebulę i czosnek drobno siekamy. 
Masło rozgrzewamy na patelni i wrzucamy cebulę oraz czosnek. Smażymy kilka minut. 
Następnie dodajemy cukinię. Doprawiamy wszystko solą, pieprzem, gałązką tymianku i rozmarynu. Wlewamy 150ml wina. Dusimy wszystko do momentu aż cukinia będzie miękka, ale nie rozpadająca się. Wtedy wrzucamy suszone pomidory pokrojone w paski wraz z krewetkami. Smażymy około 3-4 minut, aż krewetki będą gotowe. Wlewamy sok z cytryny i mieszamy składniki. 


W garnku z grubym dnem podgrzewamy oliwę z oliwek. Wrzucamy ryż i wlewamy pozostałe wino. 
Gotujemy do momentu aż alkohol wyparuje. Dodajemy bulion do ryżu, gdy poprzedni odparuje. I tak za każdym razem aż bulion się skończy a ryż będzie miękki, ale nie rozpadający się. Wszystko w międzyczasie mieszamy, aby nam nie przywarło do dna garnka. Dodajemy sól, pieprz oraz pozostałą gałązkę tymianku. 

Na koniec dodajemy starty parmezan i mieszamy risotto.

Risotto podajemy z przygotowanymi wcześniej krewetkami z cukinią i suszonymi pomidorami. 

P.S. Jeśli zostanie wam wino (butelki zazwyczaj mają 750ml) to idealnie pasuje do posiłku ;)
Smacznego!

lipca 17, 2017

Kurczak faszerowany pieczarkami i kaszą perłową pieczony w piwie.

Kurczak faszerowany pieczarkami i kaszą perłową pieczony w piwie.


Poziom trudności: średnie

Składniki:

Marynata do kurczaka: 


  • średni kurczak (u mnie 1.4kg)
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżka czerwonej słodkiej papryki
  • 1 łyżka suszonego tymianku 
  • 2 ząbki czosnku 
  • 1 łyżka majeranku 
  • sól

Farsz: 

  • 80g kaszy jęczmiennej perłowej (niecały woreczek)
  • 300g pieczarek
  • 2 średnie cebule 
  • spora garść świeżej natki pietruszki 
  • 1 całe jajko
  • sól
  • pieprz
  • łyżka suszonego tymianku
  • łyżka masła
+ jasne piwo do podlewania

Przygotowanie: 

Kurczaka myjemy, osuszamy. Odcinamy nadmiar skóry. Solimy z wszystkich stron oraz we wnętrzu. Oliwę z oliwek mieszamy z sosem sojowym, słodką papryką, tymiankiem, rozdrobnionym czosnkiem, majerankiem. Nacieramy kurczaka ze wszystkich stron i odstawiamy na czas przygotowywania farszu.

Kaszę perłową gotujemy w osolonej wodzie przez około 15 minut - czyli zgodnie z instrukcją na opakowaniu. 
Cebulę drobno siekamy i szklimy na maśle. Dodajemy drobno posiekane pieczarki i smażymy aż odparuje woda. 
Dorzucamy ugotowaną kaszę, natkę pietruszki, tymianek, sól i pieprz. Mieszamy wszystko dokładnie i czekamy aż wszystko się ostudzi. Odlewamy nadmiar wody, który powstał. 
Wbijamy jajko i mieszamy. 


Wnętrze kurczaka wypełniamy farszem. Zszywamy sznurkiem lub wbijamy wykałaczki. Ja użyłam tej drugiej opcji, bo nie posiadam takiej dużej igły :) Jeśli używamy wykałaczek to wbijamy je dość gęsto, żeby farsz się nie wydostał podczas pieczenia.


Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni w programie góra dół. 

Kurczaka wkładamy do naczynia żaroodpornego i polewamy jeszcze sosem sojowym. Przykrywamy folią aluminiową i pieczemy około 40 minut. Po upływie tego czasu otwieramy piekarnik i wlewamy 250ml piwa. Zmniejszamy temperaturę do 150 stopni i pieczemy około 30 minut. W międzyczasie otwieramy około dwa razy piekarnik, żeby oblać kurczaka piwem. 

Gotowe! 

Podajemy z ulubionymi dodatkami. 

Smacznego! 

lipca 07, 2017

Piersi z kurczaka w sosie teriyaki z krewetkami i smażonym ryżem

Piersi z kurczaka w sosie teriyaki z krewetkami i  smażonym ryżem



Teriyaki to słynny japoński sposób przygotowywania potraw, polegający na obtoczeniu mięsa lub owoców morza w marynacie lub podaniu z sosem z tych samych składników. Samo słowo oznacza błyszczeć - tak też jest po przygotowaniu. Błyszczy, mieni się. Coś wspaniałego. Bardzo popularny jest łosoś w sosie teriyaki. Ja postawiłam na kurczaka, gdyż tylko to miałam pod ręką, a nie chciało mi się jechać specjalnie na targ rybny :) Obiecuję, że któregoś dnia i łososia zamieszczę na blogu.
Zaletą teriyaki jest to, że możecie zrobić z tego sos albo zamarynować na kilka godzin mięso, ryby, lub owoce morza i grillować, piec, gotować. Co tylko chcecie.


Poziom trudności: średni

Składniki: (dla 4 osób)

Mięso i ryż: 

  • 3 filety piersi z kurczaka
  • 1 średnia cebula 
  • 1 ząbek czosnku 
  • szklanka groszku zielonego (u mnie mrożony)
  • 2 łyżeczki sosu sojowego
  • garść szczypiorku 
  • około 250g białego ryżu
  • oliwa z oliwek
  • sól
  • 1cm kawałek świeżego imbiru
  • 200g krewetek (u mnie mrożone)

Na sos: 

  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 6-7 łyżek sosu sojowego (u mnie ciemny, ale możecie użyć również jasnego)
  • 3 łyżki octu ryżowego lub soku z limonki/cytryny
  • 4 łyżki syropu klonowego (można zastąpić miodem lub brązowym cukrem)
  • 2 ząbki czosnku 
  • 2cm kawałek świeżego imbiru 
  • 3 łyżki sake (można pominąć)
  • łyżka sezamu

Przygotowanie: 

Piersi z kurczaka myjemy, osuszamy i kroimy wzdłuż w paski. 

Ryż gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu (ma być sypki, nie kleisty - nie rozgotujmy). 

Ja użyłam mrożonych krewetek.  Krewetki zalewamy gorącą wodą i czekamy kilkanaście minut aż się rozmrożą. Następnie krewetki oczyszczamy i pozbywamy się jelitka - to taka czarna niteczka przebiegająca pod spodem krewetki. Wystarczy, że natniemy wzdłuż krewetkę nożem, wyjmujemy jelitko i płuczemy.

Czosnek oraz imbir ucieramy w moździerzu z dodatkiem soli (zostawmy jeden ząbek czosnku do smażonego ryżu). Wrzucamy na patelnię razem z sosem sojowym, octem ryżowym, syropem klonowym, sake i doprowadzamy do zagotowania. Wrzucamy pokrojonego kurczaka i dusimy do momentu aż mięso będzie miękkie. Dodajemy krewetki i dusimy około 2 minut. Dodajemy do sosu sezam i mieszamy. 

Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i szklimy drobno posiekaną cebulę wraz z czosnkiem. Następnie dodajemy imbir oraz groszek. Smażymy przez około 5 minut. Doprawiamy w międzyczasie solą oraz sosem sojowym. Wrzucamy ryż i smażymy aż wszystkie składniki się połączą. 

Piersi z kurczaka podajemy z ryżem posypane szczypiorkiem.

Smacznego! 


lipca 02, 2017

Schab z morelami pieczony w rękawie

Schab z morelami pieczony w rękawie


Mięso pieczone w rękawie jest soczyste, wilgotne i przede wszystkim nie jest suche. Po za tym, mamy sos do mięsa z głowy :)

Poziom trudności: średni

Składniki: 


  • około 700g schabu wieprzowego bez kości
  • około 8 sztuk świeżych moreli (można użyć suszonych)
  • 2 marchewki 
  • 2 średnie cebule
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • łyżeczka suszonego tymianku 
  • łyżeczka mielonej słodkiej papryki 
  • 2 ząbki czosnku 
  • sól 
  • pieprz 
  • 2 łyżki miodu 
  • rękaw do pieczenia

Przygotowanie: 

Schab oczyszczamy z błon, myjemy i osuszamy. Mięso przecinamy wzdłuż ostrym nożem. 

Morele obieramy ze skórki, myjemy i usuwamy pestki. Kroimy na pół. Jeśli używamy suszonych moreli zalewamy je wrzątkiem na kilkanaście minut.

Oliwę z oliwek mieszamy z drobno posiekanym czosnkiem, tymiankiem, słodką papryką. 

Schab nadziewamy morelami. Niezbyt luźno, aby nie robić dodatkowego powietrza w mięsie. 

Mięso doprawiamy solą i pieprzem i  obtaczamy w przygotowanej marynacie. Można odstawić schab na kilka godzin do lodówki aby przeszedł wszystkimi smakami. 


Przed włożeniem schabu do rękawa polewamy go miodem.


Cebulę kroimy na ćwiartki, marchewkę w plastry. Przekładamy wszystko do rękawa do pieczenia i wkładamy schab. Wrzucamy resztę moreli, które nam pozostały po nafaszerowaniu schabu. Zawiązujemy rękaw i lekko potrząsamy aby schab był otulony w warzywach. 


Schab pieczemy w 180 stopniach z funkcją termoobiegu przez około 50 minut. Możemy 10 minut przed końcem rozciąć rękaw aby mięso się zarumieniło.


Podajemy z ulubionymi dodatkami polanymi sosem powstałym w trakcie pieczenia. 

Smacznego! 


czerwca 20, 2017

Dorsz zapiekany w warzywach

Dorsz zapiekany w warzywach


Poziom trudności: średnie

Składniki: 

Na zapiekankę:

  • 500g filetów z dorsza
  • 2 cukinie
  • 2 marchewki
  • 2 pasternaki (lub korzeń pietruszki)
  • 2 słodkie ziemniaki
  • sól
  • pieprz cytrynowy (do ryby)
  • 2 łyżeczki suszonego tymianku
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek

Na sos pomidorowy: 

  • 350ml przecieru pomidorowego
  • 100g serka typu philadelphia
  • łyżeczka suszonej bazylii
  • łyżeczka suszonego oregano
  • sól
  • pieprz


Przygotowanie:

Filety z dorsza płuczemy i osuszamy. Doprawiamy solą, pieprzem cytrynowym, papryką, tymiankiem i oregano. Zostawiamy do zamarynowania na czas przygotowania reszty składników.

Cukinię, pasternak, słodkie ziemniaki oraz marchewkę obieramy i myjemy. Wszystkie składniki oprócz marchewki doprawiamy solą, tymiankiem i oregano. Polewamy oliwą. Dokładnie mieszamy i układamy na blasze do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach z termoobiegiem przez 10 minut aż zmiękną. 

Gotujemy marchewkę w osolonej wodzie na półtwardo.

Po przepis na sos pomidorowy zapraszam tutaj. 

Upieczone warzywa układamy w naczyniu żaroodpornym. Dodajemy marchewkę oraz wcześniej zamarynowane filety z dorsza i zalewamy wszystko sosem pomidorowym.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni z termoobiegiem przez 10 minut.


Smacznego! 

czerwca 17, 2017

Szybki sos pomidorowy

Szybki sos pomidorowy


Prościej naprawdę już się nie da więc, tym razem poziomu trudności nie określę 😉.

Składniki: 


  • 350ml przecieru pomidorowego
  • 100g serka typu philadelphia
  • łyżeczka suszonej bazylii
  • łyżeczka suszonego oregano
  • sól
  • pieprz

Przecier pomidorowy wraz z przyprawami gotujemy na średnim ogniu i w międzyczasie dodajemy serek. Mieszamy energicznie trzepaczką aby nie powstały grudki. 

Gotowe! 

Obiecałam, że proste? 

Smacznego!  



czerwca 16, 2017

Nadziany kurczak czy polędwica?

Nadziany kurczak czy polędwica?


Kurczaka używam najczęściej w kuchni - można zrobić z niego rozmaite potrawy, po za tym jest najtańszy z wszystkich mięs, co również jest jego dużym plusem.
Uwielbiam wszelkie potrawy, które zawierają nadzienia. Kurczaka często nadziewam, ale ostatnio chciałam zrobić coś innego niż tylko zwykłą roladkę wyglądającą jak zraz. Wpadłam na pomysł przygotowania czegoś a la polędwica wieprzowa. Przynajmniej jeśli chodzi o wygląd. Bo z tym smakiem to już całkowicie inaczej. Proste, pyszne, inne!

Poziom trudności: łatwe

Składniki: (dla 3 osób)


  • 3 pojedyncze piersi z kurczaka
  • sól, pieprz do smaku
  • 2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
  • 2 łyżeczki suszonego tymianku
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • 3 plastry szynki serrano (może być parmeńska)
  • 2 duże łyżki serka typu philadelphia
  • kulka mozzarelli
  • garść sałaty lub innej zieleninki (rukoli, roszponki itp.)
  • 2 obrane ze skórki pomidory 

Przygotowanie: 

Piersi z kurczaka rozbijamy tłuczkiem jak na kotlety. Każdą pierś z każdej strony doprawiamy solą, pieprzem, papryką, tymiankiem i oregano. 

Na desce do krojenia rozkładamy folię spożywczą a na niej piersi - w taki sposób aby każda delikatnie na siebie nachodziła. W międzyczasie zalewamy pomidory wrzącą wodą, następnie obieramy je ze skórki. 

Serkiem typu philadelpia (może być również inny typu kanapkowy czy ricotta) smarujemy piersi. Następnie nakładamy szynkę parmeńską, mozzarellę pokrojoną w paski, sałatę i pomidory. Dokładnie tak jak poniżej. 


Teraz musimy to wszystko dokładnie zawinąć. Podnosimy krawędź folii i zawijamy całość w roladkę. Musimy uważać aby farsz nam nie wypłynął. Nie zawijajmy roladki dokładnie folią - ona nam służy to tego aby jedynie ją uformować. 


Przenosimy roladkę za pomocą folii spożywczej (łapiemy folię za boki) na dość duży prostokąt folii aluminiowej (roladkę układamy na błyszczącej stronie folii aluminiowej).  Zdejmujemy folię spożywczą w taki sposób aby rolada została na folii aluminiowej. Lekko unosimy roladkę i spod spodu ją wyciągamy.  Zawijamy wszystko dokładnie i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (bez termoobiegu) na około 20 - 25 minut. 



Podajemy z ulubionymi dodatkami. 

Smacznego!  

czerwca 11, 2017

Polędwiczki wieprzowe w sosie grzybowym

Polędwiczki wieprzowe w sosie grzybowym

Poziom trudności: średnie

Składniki: (na 5 osób)


  • 2 polędwiczki wieprzowe (około 800g)
  • 2 średnie cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka sosu sojowego
  • szklanka gorącej wody
  • 60g suszonych grzybów (u mnie podgrzybki)
  • 3 łyżeczki musztardy miodowej
  • garść suszonego tymianku (około 2 łyżek)
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • garść posiekanej natki pietruszki 
  • czubata łyżeczka słodkiej papryki 
  • 300ml śmietanki 18%
  • 1.5 łyżki masła
  • 3 ziarna jałowca
  • 2 liście laurowe
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • oliwa z oliwek do smażenia

Przygotowanie:

Grzyby suszone namaczamy w wodzie przez minimum godzinę, po czym gotujemy pod przykryciem przez około 1-1.5 godziny z dodatkiem liścia laurowego, jałowca i ziela angielskiego. 

Polędwiczki wieprzowe przed przygotowaniem należy wyjąć z lodówki aby osiągnęły temperaturę pokojową. Wystarczy jeśli postoją godzinę przed rozpoczęciem gotowania. Mięso myjemy, osuszamy i oczyszczamy z błon. Kroimy na około 1.5 cm kawałki i lekko rozbijamy dłonią. Doprawiamy solą, pieprzem, słodką papryką i łyżeczką tymianku. Odstawiamy na około godzinę.

Polędwicę i sos robię oddzielnie po to aby nie wysuszyć mięsa. Smażenie na patelni plus dodatkowo gotowanie w sosie może ją wysuszyć a tego zawsze chcę uniknąć.

Sos i polędwicę przygotowuję jednocześnie. 

Sos: 

Gdy grzyby ugotują się, odcedzamy je (wodę z gotowania grzybów możemy wykorzystać jako wywar) i siekamy.
Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek w cienkie plasterki. Na patelni rozgrzewamy masło z łyżką oliwy z oliwek. Wrzucamy cebulę wraz z czosnkiem i szklimy. Doprawiamy solą, pieprzem i resztą tymianku. Wrzucamy posiekane podgrzybki, dodajemy musztardę, sos sojowy, gorącą wodę. Dusimy przez około 10 minut. Następnie dodajemy śmietanę i doprowadzamy do zagotowania się śmietany. Dodajemy posiekaną natkę pietruszki.  
Jeśli sos jest dla was za gęsty dodajecie więcej wody.

Mięso:

Polędwica wieprzowa jest bardzo szybka w przygotowaniu. Bardzo szybko jest również ją zepsuć. Wystarczy kilka minut dłużej na patelni i jest sucha jak wiór.

Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek na dużym ogniu. Wrzucamy naszą polędwicę i smażymy po około 4 minuty z każdej strony. Przekładamy do naczynia, aby pozbyła się nadmiaru tłuszczu. Ja dodatkowo układam ją na ręczniku papierowym i odsączam. 

Dodajemy mięso do przygotowanego wcześniej sosu. 

Podajemy z ulubionymi dodatkami. Ja użyłam ryżu jaśminowego.

Smacznego! 


maja 10, 2017

Meksykańska zupa z soczewicą, kurczakiem i batatami.

Meksykańska zupa z soczewicą, kurczakiem i batatami.



Brzmi ciekawie prawda? Smak obłędny! Ostro - słodkie połączenie batatów z soczewicą i papryczką chili jest nieziemskie.
Można pominąć kurczaka jeśli chcecie wersję wegetariańską. Zupa na smaku na pewno nie straci.
Użyłam mleka kokosowego, ale możecie użyć śmietanki 18% lub z większą zawartością tłuszczu.
Postawiłam na zdrowsze składniki. Prosta i szybka w przygotowaniu.

Poziom trudności: łatwe

Składniki: 


  • 1 duża pierś z kurczaka (około 500g)
  • 2/3 szklanki czerwonej soczewicy
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 3 ząbki czosnku
  • 600g batatów (3 średnie sztuki)
  • oliwa
  • 2 cebule
  • 400ml mleczka kokosowego
  • 200ml przecieru pomidorowego
  • ostra papryczka 
  • pół cytryny
  • garść świeżej kolendry
  • łyżeczka kminku mielonego
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • łyżeczka kurkumy
  • pół łyżeczki mielonego chili
  • łyżeczka oregano
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie: 

Soczewicę płuczemy kilkukrotnie w wodzie i odstawiamy na bok do wysuszenia.
Bataty obieramy, płuczemy i kroimy na drobną kostkę. 
Cebulę kroimy w drobną kostkę. 

W garnku rozgrzewamy oliwę z oliwek i wrzucamy cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz bataty. Podsmażamy około 5 minut. 

Następnie dodajemy soczewicę wraz z przyprawami i podsmażamy przez około minutę. 

Dodajemy gorący bulion i zagotowujemy. Po tym czasie dodajemy kurczaka pokrojonego w kostkę, przecier pomidorowy, mleczko kokosowe (uprzednio dokładnie wymieszane), papryczkę chili. 

Papryczki chilli możecie dodać mniej lub więcej. W zależności od tego, jaki stopień pikantności chcecie uzyskać. 

Doprawiamy wszystko pieprzem i solą. 

Gotujemy na średnim ogniu przez około 20 minut. 

Jeśli używamy śmietanki zamiast mleczka kokosowego, najpierw w zahartujmy ją z kilkoma łyżkami naszej zupy aby zważyła się. 

Podajemy z posiekaną świeżą kolendrą, plastrem cytryny i papryczką chilli.

Smacznego (do)solonego!

Viva Mexico! 

maja 08, 2017

Gulasz z łopatki wieprzowej.

Gulasz z łopatki wieprzowej.


Poziom trudności: łatwe

Składniki:


  • 700g łopatki wieprzowej
  • 2 marchewki 
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 całe opakowanie przyprawy do gulaszu
  • 200ml przecieru pomidorowego
  • sól
  • pieprz
  • oliwa z oliwek (lub olej) do smażenia
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 4 liście laurowe
  • 1 litr bulionu warzywnego

Przygotowanie:

Mięso płuczemy, oczyszczamy z błon i tłuszczu. Osuszamy i kroimy w kostkę. Mieszamy z połową opakowania przyprawy do gulaszu i odstawiamy na kilkanaście minut do zamarynowania (można dłużej).

Kiedy mięso się zamarynuje wrzucamy je na rozgrzaną na patelni oliwę i smażymy aż osiągnie złoty kolor.

Cebulę kroimy w pióra, czosnek w plasterki. Wrzucamy wszystko do garnka z grubym dnem na rozgrzaną oliwę z oliwek i smażymy do momentu zeszklenia. Solimy.

Zarumienioną łopatkę wieprzową dodajemy do cebuli i czosnku i smażymy jeszcze wszystko razem przez kilka minut. Zalewamy wszystko gorącym bulionem i dodajemy marchewkę pokrojoną w plasterki. Dodajemy ziele angielskie, liść laurowy i pozostałą przyprawę do gulaszu.

Dusimy na średnim ogniu około godziny aż mięso będzie miękkie. Pod koniec duszenia dodajemy przecier pomidorowy. Doprawiamy solą i pieprzem.

Podajemy z ulubionymi dodatkami - u mnie kluski na parze.

Smacznego (do)solonego! 



maja 07, 2017

Kluski na parze, parowce, buchty, pampuchy. Jak u babci.

Kluski na parze, parowce, buchty, pampuchy. Jak u babci.


Kluski na parze, parowce, buchty, pampuchy, pyzy - w zależności od regionu Polski inna nazwa określająca to samo. Pyszne, delikatne, mięciutkie bułeczki drożdżowe gotowane na parze.
W moich stronach mówi się na nie parowce lub pampuchy. Tak bardzo przypominają mi dzieciństwo i babcię, która stoi nad wielkim garnkiem i robi kilkadziesiąt parowców dla wnuków czekających przy stole.
Często specjalnie czekaliśmy na drugi dzień, aż parowce będą suche. Wtedy jadało się w taki sposób, że odrywaliśmy po kawałeczku górną, zeschniętą już wtedy warstwę a potem dopadaliśmy do miękkiego środka.
Można je jeść na słodko, nadziewać, można też wytrawnie. Ja zrobiłam je w asyście gulaszu wieprzowego, na który przepis będzie już niebawem.
Teraz czas na pampuchy!

Poziom trudności: łatwe

Składniki: (na 12 średniej wielkości pampuchów)


  • 500g mąki pszennej (u mnie typ 550)
  • 50g świeżych drożdży
  • 250ml ciepłego mleka
  • 2 łyżki cukru
  • łyżeczka soli
  • 100g rozpuszczonego i wystudzonego masła
  • 1 jajko

Przygotowanie naszych parowców zaczynamy od zrobienia rozczynu z drożdży. Mleko podgrzewamy do momentu aż zrobi się ciepłe, ale nie gorące. 
Do miski wrzucamy pokruszone drożdże, 2 łyżki mąki (odejmujemy z ilości podanej wyżej), 2 łyżki cukru i 2 łyżki ciepłego mleka. Mieszamy wszystko aż drożdże się rozpuszczą i powstanie jednolity płyn. Odstawiamy na około 20 minut w ciepłe miejsce do momentu podwojenia swojej objętości. 
Jeśli rozczyn nam nie wyrośnie, należy zrobić go od początku.

Masło rozpuszczamy i studzimy. 

Do dużej miski przesiewamy mąkę (ilość pomniejszona o 2 łyżki dodane do rozczynu), dodajemy jajko, ciepłe mleko (również pomniejszone o 2 łyżki dodane do rozczynu), płynne, ostudzone masło, sól i wyrośnięty rozczyn. 

Wyrabiamy wszystko do momentu aż ciasto będzie odchodzić od dłoni i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość. 

Duży garnek zalany do 3/4 pojemności wodą przykrywamy białą ścierką (bez żadnych nadruków bo może zabarwić nasze kluski na parze). 

Wyrośnięte ciasto wyrabiamy przez chwilę na stolnicy lub blacie kuchennym. Można podsypać je odrobiną mąki. 

Formujemy kuleczki na bułki. Układamy na blasze lub dużej desce do krojenia, przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na około 20 minut. Przy formowaniu bułeczek pamiętajcie, że podwoją swoją wielkość, więc możecie zrobić mniejsze lub większe. Jak kto woli. 

Wodę w garnku zagotowujemy i jak już ściereczka będzie gorąca układamy na niej bułki. Ja układałam po 4 sztuki. Przykrywamy dużą miską i czekamy około 10-12 minut. Możemy sprawdzić nakłuwając wykałaczką czy zostaje ciasto. Jeśli nie  - nasze parowce są gotowe. 


Odkładamy na talerz i nakładamy na ściereczkę kolejne. 

Pyszne! 

Przepis na gulasz tutaj

Smacznego (do)solonego! 

kwietnia 25, 2017

Zapiekanka z brokułami.

Zapiekanka z brokułami.

Dieta wcale nie musi być nudna i kojarzyć się z katorgą i niesmacznym jedzeniem. Moja dieta to przede wszystkim zdrowa żywność. Potrawy przyjmowane w racjonalnych porcjach. Bez opychania się i leżenia potem na kanapie, bo nie można się ruszyć. Jest w niej sporo kurczaka. Ale trzeba szukać pomysłów, żeby nam się nie znudził. Jak na przykład zapiekanka. Z brokułami przygotowanymi troszkę inaczej :)
Mam nadzieję, że będzie mi dane wytrzymać dłużej na tej diecie niż zwykle, czyli kilka dni 😏


Poziom trudności: średni

Składniki: 

  • 2 piersi z kurczaka
  • 2 średnie brokuły
  • puszka cieciorki (można użyć fasoli, soczewicy, soi - jak kto lubi)
  • 2 średnie cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 5 łyżek jogurtu greckiego
  • 0.5 łyżeczki pieprzu białego
  • 1,5 łyżeczki curry
  • pół łyżeczki kolendry 
  • pół łyżeczki cząbru
  • łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • szczypta chili
  • 2 jajka
  • sól
  • pieprz czarny
  • oliwa z oliwek
  • ser tarty niskotłuszczowy do posypania na wierzchu (u mnie tarta mozzarella light)

Przygotowanie:

Brokuły gotujemy we wrzątku aż będą bardzo miękkie. Odsączamy i ugniatamy jak ziemniaki na puree. 

Piersi z kurczaka kroimy w drobną kostkę. Doprawiamy solą, pieprzem, połową curry i połową słodkiej papryki. 

Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek, wrzucamy posiekaną w pióra cebulę i czosnek. Smażymy do momentu zeszklenia. 

Następnie dodajemy kurczaka wraz z resztą curry i smażymy przez około 10 minut. 

Cieciorkę odsączamy i płuczemy pod bieżącą wodą. Wrzucamy na patelnię. Dodajemy pozostałe przyprawy: resztę papryki mielonej, chili, biały pieprz, sól. 

Do brokułów dodajemy jogurt naturalny, cząber, sól, jajka, sól, kolendrę i mieszamy wszystko dokładnie. 

W międzyczasie nastawiamy piekarnik na 180 stopni z funkcją góra - dół. 

Kurczaka z patelni przekładamy na dno naczynia żaroodpornego. 



Brokuły dokładnie rozkładamy na mięsie. Posypujemy startym żółtym serem. 


Zapiekamy do momentu aż ser nabierze złotego koloru.

Zapiekanka puści sporo wody, żeby tego uniknąć kurczaka z cieciorką i cebulą możecie odsączyć, zanim włożycie do naczynia.


Smacznego (do)solonego!


Copyright © 2016 Mania Nie Dosala , Blogger